Podróżując po Kubie odwiedzamy różne miasta, przyglądamy się mieszkańcom. Dla mnie najbardziej relaksujące było siedzenie w kubańskiej kafejce i przyglądanie się przechodniom. Najbardziej interesowali mnie lokalni ludzie, wyjątkowo barwny tłum. Patrząc na nich trudno było się domyśleć jak skomplikowane jest ich codzienne życie i z jakimi trudnościami co dnia muszą sobie dawać radę. Najbardziej byłam zafascynowana ulicami w Santiago de Cuba, hawańskie ulice miały również niezapomniany urok, ale były wybitnie turystycznym miejscem. Wybierając się w tą egzotyczną podróż warto odwiedzić kubańskie ulice i to wielokrotnie i w wielu miastach. Zapuszczając się w małe uliczki z dala od centralnych arterii Hawany czy Santiago de Cuba można obserwować mieszkańców tej karaibskiej wyspy przy ich codziennych czynnościach.
Opis podróży i wyjazdów blisko i daleko, miejsc do zwiedzania, jak dojechać i co kupić w odwiedzanym miejscu.
niedziela, 9 grudnia 2012
niedziela, 2 grudnia 2012
Wyprawa na Kubę - zobaczyć kubańską wieś
Najczęściej turyści zapewne docierają do Havany i do Varadero. Gdyby na oglądaniu tych miejsc oprzeć naszą wiedzę o Kubie to byłaby ona bardzo różna od rzeczywistości. Trudno poznać tą wyspę przez 2-3 tygodnie. Spróbujmy jednak w trakcie naszej wyprawy na Kubę odwiedzić parę miejsc mniej typowych dla szlaków turystycznych.
Jeśli zapragniemy zobaczyć typowy dom kubański to nasz przewodnik zaprowadzi nas do wzorcowego domu. Wzorcowy dom będzie miał z pewnością lodówkę, kuchenkę. Chyba każdy jest w stanie sobie wyobrazić jak może wyglądać wzorcowy dom. Mieszkańcy wzorcowego domu będą do nas się uśmiechać, choć nie jestem pewna czy mieszkali w tym domu poprzedniej nocy. Przemieszczając się od miasta do miasta mamy szanse przyjrzeć się życiu mieszkańców kubańskiej wsi. Życie ich nie rozpieszcza. W naszych warunkach klimatycznych pewnie z tym co posiadają by nie przetrwali
Zabicie świnki na wsi jest niedozwolone bez pozwolenia władzy, kury, o ile wiem, nie są tak mocno chronione. O sprzętach agd lokalni mieszkańcy w większości przypadków mogą tylko pomarzyć. w czasie naszej wyprawy na Kubę warto odwiedzić małe wioski, aby poznać mniej turystyczną stronę wyspy.Ludzie są tutaj zazwyczaj przyjaźni, uśmiechnięci mimo trudnych warunków w jakich mieszkają.
Domy nie rzadko są sklecone z desek i nie wiem jak mogą tam żyć w czasie nawałnic deszczowych. Nie widziałam w trakcie podróży po Kubie traktorów na polach. Obecnie odbudowywana jest gospodarka cukrowa, a co za tym idzie powstają kolejne państwowe plantacje trzciny cukrowej.W czasie podróży po Kubie często widziałam dzieci idące drogą ze szkoły do domu we wsi, wszystkie miały na szyjach zawiązane czerwone chustki. Dba się na Kubie o wykształcenie dzieci i jest to widoczne. Dzieci, które mieszkają daleko od szkoły dostają miejsce w internacie, pomoc materialną, kiedy zaczynają kształcić się na wyższej uczelni. To różni Kubę od kilku innych wysp karaibskich.
piątek, 30 listopada 2012
Marzenia Kubańczyka w Havanie
Właściwie w Havanie oprócz słońca wszystkiego brakuje dla lokalnych mieszkańców. Kubańczykom na Kubie często pomagają ich rodziny, które osiedliły się w Stanach Zjednoczonych. Przysyłane przez krewnych dolary muszą być obowiązkowo wymieniane na peso, prawie jeden do jednego. Ale w ten sposób obdarowani mogą kupować w miejscowych pewexach. Chociaż asortyment tych kubańskich nie dorównuje dawnym polskim.
Mieszkania w Havanie są mniej niż skromne, zdewastowane i pozbawione często podstawowych wygód. Nic więc dziwnego, że Kubańczycy modlą się o dom, o jakieś lokum. Marzenia Kubańczyka materializują się u stóp świętych postaci w kościołach jako tekturowe pudełka. Dom jest marzeniem wielu ludzi na całym świecie, ale w Havanie domy dla mieszkających tam ludzi są wyjątkowo potrzebne. Wyprawa na Kubę dostarcza wielu obserwacji o powolnym przekształcaniu się socjalistycznego państwa.
niedziela, 25 listopada 2012
Havana dzisiaj - wyjazd na Kubę
Od momentu otworzenia się Kuby dla turystów, następuje zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością. Dla mnie do momentu przyjazdu dym z cygar, jasne garnitury gangsterów mieszały się z widokiem ubranych w moro żołnierzy Fidela. I on sam wielki dyktator wymieniający lekarzy na ropę naftową, dzisiaj jest prawie niewidoczny. Nie jest wiadomo gdzie mieszka, jego brata także jest ciężko umiejscowić.
Havana obdrapana, ale pociągająca. Dla wielu mieszkańców Haiti Kuba jawi się bogatym krajem. Z narażeniem życia wybierali się w podróż na Kubę łódkami-łupinkami. Wszystko jest relatywne. Do Havany zjeżdżają turyści pragnący zobaczyć stary świat, bo pewnie wkrótce wszystko się zmieni. Obwieszeni aparatami, spoceni mieszkańcy Europy zaglądają do sklepów, gdzie sprzedaje się na kartki. Nie wiem co się tam sprzedaje, bo sklepy są puste. Dla tych z aparatami to jak kolejna atrakcja turystyczna. Trzeba to uwiecznić na zdjęciu, pokazać kolegom. Fotki pustych sklepów jako pamiątki z wyjazdu na Kubę. W hotelach czasem można dostrzec Chińczyków w garniturach, oni są tam służbowo. Dla nich to nie jest wakacyjny wyjazd na Kubę. Pewnie liczą ile lodówek będą mogli tutaj sprzedać jak się to zacznie. Lokalni ludzie wyglądają jakby przyzwyczaili się do tych oglądających świat ich pustych sklepów i uginających się pod jedzeniem szwedzkich stołów w hotelach. Kiedy był Batista też były dwa światy. Wcześniej też. Na postojach kierowcy Coco taxi zachęcają do przejażdżki po Havanie. Wyglądają jakby uciekli z rekwizytem z planu filmowego. Dla nich ten film jest długometrażowy.Dumny kubański przewodnik obnosi się z laptopem. Jest wyróżniony przez władze. Władza także wyróżniła chorych na AIDS, dostali pokoje z telewizorami i znośne jedzenie. Innym chorym tak się nie udało. Szukam w Havanie nowych osiedli mieszkaniowych, ale nie znajduje.o Mój wyjazd dobiega końca i epoka Castro również się kończy/ Wkrótce dla wszystkich będzie Coca cola.

sobota, 24 listopada 2012
Che Gevara ikona Kuby
Che Gevara był jednym z 82 ludzi, którzy przybyli na Kubę w 1956 roku na jachcie Granma. Był on bardzo ważną postacią w kubańskiej rewolucji. Według niektórych przekazów ten dzielny lekarz miał osobiście wykonywać egzekucje w trakcie rewolucji kubańskiej. Może dlatego podobizna Che Gevary znajduje się dzisiaj na budynku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Był osobą, która cieszyła się zaufaniem Fidela Castro. Che Gevara został ministrem przemysłu i szefem Banku Kuby. W 1965 roku zdecydował się porzucić pracę urzędnika państwowego na rzecz szerzenia idei rewolucji poza granicami Kuby. Miał rozprzestrzenić rewolucje na świecie. W 1967 roku został zabity w Boliwii przez tamtejsze siły specjalne. Mauzoleum rewolucjonisty kubańskiego Che znajduje się w Santa Clara na Kubie, gdzie można je zwiedzić w trakcie wyprawy na Kubę..
piątek, 23 listopada 2012
Wypoczynek po kubańsku z Cuba Libre
Kuba od dawna była miejscem, gdzie przyjeżdżano aby odpocząć, oddać się rozrywkom. Nic więc dziwnego, że kubańskie drinki zostały rozpowszechnione na świecie. Legenda mówi, że znany coctail Cuba Libre został wymyślony przez jednego z członków rodziny Baccardich w czasie wojny amerykańsko-hiszpańskiej. Pózniej Cuba Libre była spożywana w czasie prohibicji, nie było łatwo na pierwszy rzut oka stwierdzić czy jest to alkohol.
Przepis na Cuba Libre
50 ml rumu /np;Baccardich/
100 ml Coca-cola
4 kostki lodu
1 kawałek limonki
Do tego zestawu należałoby dodać stolik z wyplatanym fotelem, usytuowany gdzieś w starej Havanie.I można lubić egzotyczne podróże.

Czy jest to nadal Kuba Fidela Castro
Fidel Castro nierozerwalnie wiąże się z Kubą. Można uznać, że Kuba posiada trzy ikony; Che Gevara, Hemingway, Castro. Od 2006 coraz rzadziej Fidel Castro występuje oficjalnie. Po masywnym krwawieniu z przewodu pokarmowego, a następnie operacji oddał władze swojemu bratu Raulowi, który był wyznaczony na sukcesora Fidela już w 1997. Problemy dyktatora zaczęły się od momentu upadku Związku Radzieckiego, skończyła się wtedy wymiana cukru na ropę naftową. Handel wymienny jednak nadal kwitł, ale dla Castro zmienił się partner do wymian. Kubie bardzo potrzebna była ropa naftowa, więc wysłano tysiące lekarzy do Wenezueli i w zamian otrzymano pożądany produkt.
Kiedy przyjeżdżamy do Havany, oczekujemy, że gdzieś w centrum stoi rezydencja Fidela Castro, którą zamieszkuje wielki wódz. Na próżno by jej szukać. Miejsce zamieszkania dyktatora znają jedynie najbliżsi mu ludzie. Od upadku ZSRR bardzo wiele się zmieniło, chociaż przeciętny obywatel może tego nie dostrzegać. Co najważniejsze, to że na Kubę wszedł obcy kapitał. Rozwija się szybko przemysł turystyczny. Marzeniem większości Kubańczyków jest uzyskanie zatrudnienia w jednym z nowo powstałych hoteli. Dochody uzyskiwane w takim miejscu mocno różnią się od zarobków przeciętnych Kubańczyków. Od zeszłego roku można sprzedawać i kupować samochody na Kubie, ale nie można ich jeszcze eksportować.
Do swoich przyjaciół wódz kubańskiej rewolucji zalicza Moammara Qaddafiego, Yassera Arafata, Nelsona Mandele i kilku innych dyktatorów. Większość postaci umieszczonych na obrazach dzisiaj już nie żyje. Tamci przywódcy w większości już odeszli, jednym z niewielu, który pozostał jest Hugo Chavez. Sam Fidel Castro pokazuje się rzadko, najczęściej w swoim ulubionym dresie. W trakcie pielgrzymki Benedykta XVI na Kubie, wódz kubańskiej rewolucji spotkał się z głową Watykanu. W październiku 2012 wenezuelski lekarz podał do prasy, że Fidel Castro doznał udaru mózgu i prawdopodobnie nie będzie się pokazywał już publicznie. Natomiast kiedy zmieni się polityka USA wobec Kuby? Można tylko spekulować kiedy zostanie uchylone embargo, o co Castro zabiegał w USA. Kuba się zmienia ....







